Triumf wolności

Firma Apple niedawno ogłosiła, że w jej sklepie z aplikacjami dla iPhonów i iPodów jest już dostępne ponad 100.000 programów. Jest to prawdopodobnie najpotężniejszy sklep z oprogramowaniem na Świecie a z pewnością największy z tych przeznaczonych na urządzenia przenośne. A dziś okazało się, że również najbardziej liberalny. Można w nim zupełnie legalnie zakupić (także w Polsce) elektroniczną wersję manifestu politycznego totalitarnego socjalisty Adolfa Hiltera: “Mein Kampf”:

Mein Kampf w iTunes App Store

Jak widać jest to wersja hiszpańsko języczna ale oprócz samego faktu zamieszczenia takiego dzieła w znanym z niejasnych zasad akceptowania programów do dystrybucji App Store, zadziwiające dla Europejczyka jest, że zezwolono na “propagandę symboliki nazistowskiej” w postaci ikony programu przedstawiającej po prostu odznakę członka Narodowo-Socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej z wielką nazistowską swastyką w centrum… Takie coś nie przeszło by w żadnym z “miłujących wolność” krajów Związku Socjalistycznych Republik Europejskich. Zaraz poleciały by gromy ze środowisk zbliżonych do “Gazety Wyborczej”, która rozkręciła by po raz kolejny kampanię przeciwko wolności słowa.

No chyba, że chodziło by o “Dzieła” Lenina a ikona programu przedstawiała by “niegroźny”, wręcz swojski symbol zbudowany ze skrzyżowanych: ludowego sierpa i robotniczego młota.

22 lip 2009, 13:51

Napisał: admin


skomentuj

dodajdo.com

Wędkarstwo to tortury, twierdzi UE

2412812595_1474aaf549_bPodobno ogórki mogą już mieć dowolną krzywiznę, ale widać Unia nie znosi próżni w kwestii ilości regulacji utrudniających życie Europejczykom. Właśnie zabrali się za wędkarzy. A dokładniej, będą bronić ryby przed tymi okrutnymi barbarzyńcami, którzy traktują tą tradycyjną męską rozrywkę jako sport i sposób na spędzanie czasu na łonie natury.

Jak donosi oficjalny lobbista organizacji EFTTA (Europejskie Stowarzyszenie Handlu Sprzętem Wędkarskim), pan Jan Kappel, ostatnio udało się oddalić groźbę zakazu używania wyrobów zawierających ołów w europejskich wodach (gdy okazało się, że ołów NIE jest substancją rakotwórczą, jak jeszcze do niedawna powszechnie się uznawało), ale za to coraz wyraźniej dają się słyszeć głosy o konieczności ulżenia cierpieniom ryb, które mogą odczuwać ból, kiedy zostają złapane na haczyk… Co prawda nie istnieją badania, które potwierdzały by fakt nadzwyczajnych cierpień ryb w momencie obcowania z uzbrojonym w śmiercionośny haczyk wędkarzem, ale jest już precedens: w Szwajcarii z hukiem wprowadzono przepis zakazujący… wypuszczania złowionych ryb! Ma to wszystko związek z “ograniczaniem cierpień ryb”, choć argumenty za takim ograniczeniem są jedynie pseudo-naukowe, jak twierdzi Kappel. Szwajcarski pomysł sprowadza się do zmuszenia wędkarzy aby wędkowali jedynie w celu konsumpcyjnym i przez to zmniejszyli ilość ryb poddawanych niepotrzebnemu bólowi. Jak łatwo sobie wyobrazić, skutki takiego przepisu były by katastrofalne dla całego przemysłu wędkarskiego i tak poważnie osłabionego przeciągających się kryzysem. Gdyby każdy wędkarz był zmuszony do opuszczenia łowiska po złowieniu jednej, czy dwóch ryb, to drastycznie spadło by jego zapotrzebowanie na sprzęt wędkarski a w efekcie spadły by obroty firm nim handlujących. W konsekwencji obniżą się wpływy poszczególnych państw z podatków oraz wzrośnie bezrobocie… Czyli – nic nowego. Zawsze gdy urzędnicy wkładają swoje brudne paluchy tam gdzie nie są do niczego potrzebni, kończy się stratami większej lub mniejszej grupy pokornych podatników.

Oczywiście, wędkarze mogli by również po prostu wyrzucać nadmiar ryb, których nie są w stanie zjeść a nowe regulacje zabraniały by im wpuszczać je ponownie do ich naturalnego środowiska… Ale czy naprawdę o to chodzi zacnym “ekologom” z PETY, którzy twierdzą że “wędkarstwo rani“?

Lobbista zwraca uwagę, że sprawa jest niezwykle delikatna. Na przełomie lat 2011/12 nowelizowany będzie dokument zatytułowany “Common Fisheries Policy” (CFP – Wspólna Polityka Rybacka), w którym może się znaleźć tego typu zabójczy dla branży przepis. Miejmy nadzieję, że do tego czasu przyjdzie opamiętanie. Bo jeśli nie, to kto wie… Dziś wędkarstwo, a jutro? Może zakażą zbierać grzyby? Czyż kozik grzybiarza nie sprawia niepojętego(!) przecie bólu ścinanej grzybni? Albo uprawiać marchewkę w ogródku? Przecież sadzimy ją tam nie ot tak, żeby sobie roślinka popatrzyła na słoneczko i rozwijała w spokoju korzonki, tylko żeby ją ZJEŚĆ!

Wywiad z Janem Kappelem, poruszający między innymi przedstawioną tutaj sprawę znajduje się tutaj: Interview of Jan Kappel.
Informacja prasowa EFTTA: EFTTA News&Info.

17 lip 2009, 9:30

Napisał: admin


skomentuj

dodajdo.com

Gratulacje dla Buzka

Większość z Was zapewne nie wie, że w Parlamencie Europejskim są również reprezentanci sił chcących skierować powstającą Unię Europejską na właściwe tory i powstrzymać przed rychłym przekształceniem w Związek Socjalistycznych Republik Europejskich. Jednym z najbardziej aktywnych a przy tym niezwykle celnych w podkreślaniu obłudy i zakłamania PE, jest anglik, Nigel Farage z Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (16,8% poparcia w ostatnich wyborach do PE). Mr. Farage w taki sposób pogratulował panu Jerzemu Buzkowi zdobycia stanowiska Przewodniczącego:

Brawo Nigel!

16 lip 2009, 11:51

Napisał: admin


skomentuj

dodajdo.com

Komorowski sprzedał by Polskę w pół minuty

Znany antydemokrata, Marszałek Sejmu RP Bronisław Komorowski dał dziś kolejny “popis”. Eurofaszyści chcą przy okazji szumu jaki powstał podczas mianowania Jerzego Buzka na stolec Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, przepchnąć ratyfikację Traktatu Lizbońskiego (ostatecznie otwierającego drogę do likwidacji niepodległych państw narodowych w Europie). Marszałek w ten sposób naciskał dziś na Prezydenta (Polskie Radio):

(…) “jeżeli nie będzie traktatu lizbońskiego, nie dla wszystkich krajów Unii Europejskiej starczy funkcji komisarza. No, musimy zrobić wszystko, żeby to nie dotknęło Polski przede wszystkim. Najprostszym mechanizmem to jest podpisać traktat lizboński. To nic nie kosztuje, pół minuty podpisu prezydenta.”

Gdzie tu honor, panie Komorowski? Od kiedy to “najprostszym mechanizmem” jest poddać się ohydnemu szantażowi?

Swoją drogą to przerażające: cóż to dla Marszałka niepodległa Polska, ważne, że utrzyma się atrakcyjne stanowisko w Brukseli.

Co za czasy. Co za ludzie…

13 lip 2009, 22:21

Napisał: admin


skomentuj

dodajdo.com

Faszyzm to za mało

Unia Europejska to piękna idea. Była. Kiedyś.

Nazi UE

Teraz wszystkie bez wyjątku posady urzędnicze w organach powstającej w bólach Wspólnej Europy zajmują krypto faszyści, marzący jedynie o jak największej władzy i jak największym podporządkowaniu sobie Europejczyków. Przynajmniej tak to ostatnio wygląda…

Wiadomości Onet.pl:

Komisja Europejska zarekomendowała w środę państwom Unii Europejskiej zaszczepienie przeciwko sezonowej grypie 75 procent populacji w wieku powyżej 65 lat. Zasady te powinny być wprowadzone w danym kraju najpóźniej do zimy na przełomie lat 2014/2015. Do tego czasu osoby w wieku ponad 65 lat stanowić będą jedną czwartą unijnego społeczeństwa.

Gazeta.pl:

W Unii Europejskiej powikłania po zwykłej grypie powodują śmierć 40-200 tysięcy osób rocznie. Grypa dotyka częściej osoby starsze, które mają większe problemy ze zdrowiem, powodując komplikacje, takie jak na przykład zapalenie płuc.
Według Komisji Europejskiej, szczepienia są optymalnym rozwiązaniem ograniczającym skutki grypy.

Postępy we wprowadzaniu euro-postępu powodują, że proste porównywanie UE do III Rzeszy to w mojej opinii zbytnie uproszczenie. Tu powstaje coś bardziej wszechobecnego, twór niczym z utopijnych dzieł najlepszych autorów fantastyki ubiegłego wieku. Kilkadziesiąt lat temu tylko o tym czytaliśmy. Dziś to się dzieje. Unia dba, Unia daje, Unia wspomaga, Unia popiera, Unia zarządza, Unia nakazuje, Unia zabrania… Unia wie lepiej. Czy rzeczywiście?

Model wprowadzany w życie przez unijnych urzędników to twórcze rozwinięcie totalitaryzmu Hitlera. Ingerować w każdą dziedzinę ludzkiego życia. Od narodzin, przez wychowanie, aktywność zawodową, nie lekceważąc czasu odpoczynku. Gdyby jeszcze euro komisarzom przyświecały godne poparcia cele. Gdyby szanowali wolność jednostki, byli gotowi współdziałać z ludźmi reprezentującymi różne poglądy, różne sposoby na gospodarkę, to może i mogło by to dać dobre efekty. Ale obecni władcy Unii Europejskiej wywodzą się praktycznie bez wyjątków z pokolenia “dzieci-kwiatów”, czerwonych rewolucjonistów przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku. Polska “komisarka” (Danuta Huebner), nie miała szansy uczestniczyć w “festiwalu wolności” jaki miał miejsce na Zachodzie w 1968 roku, za to pochodzi z rodziny o silnych tradycjach SB-eckich i w młodości była po prostu członkinią PZPR… Tacy ludzie nami dziś rządzą. I wprowadzają neofaszyzm.

Choć podkreślam – dokonania towarzysza Adolfa Hitlera były być może bardziej spektakularne niż mozolna robota ich pogrobowców z Brukseli, ale jak wiadomo najlepiej uczymy się na cudzych błędach – eurotowarzysze mają plan, który (według nich) nie zawali się jak prowizorka wodza 1000-letniej Rzeszy. Nazywanie ich po prostu faszystami to jakby nazywać Ala Capone “kieszonkowcem”. Tutaj potrzeba szerszych, nowych określeń. Nowej definicji. Mamy do czynienia z czymś wielkim. Wszechogarniającym. I oby zawaliło się jak najszybciej od zbyt wielkiego apetytu. Niech ten lewiatan XXI wieku zakończy swój sromotny żywot, albo przekształci się w pięknego motyla. Jeszcze jest na to szansa.

Ale oczywiście: żeby tak się stało, musicie zmienić swój głos!

Grupa Trzymająca Władzę

Święto, święto i po święcie… Chodzi oczywiście o “święto demokracji”, czyli wybory. Naród w przeważającej większości święto olał i do urn nie pośpieszył. W efekcie do żłobu w Brukseli dostali się przedstawiciele wyłącznie tej samej od lat dwudziestu szajki (w nawiasie poparcie jakie otrzymały wchodzące w układ partie wśród uprawnionych do głosowania):

  • PO (11%)
  • PiS (6,5%)
  • SLD (3%)
  • PSL (1,8%)

Nasze media kochane rozpisują się dziś, że jest to dowód na to, że “zwyciężyla prawica”…. Jakaż to prawica, moi szanowni, niedouczeni koledzy? Czy prawica promowała by prl-owskich aparatczyków (Danuta Huebner)? Czy prawica podnosiła by podatki (machinacje przy składkach na tzw. ZUS i zapowiedzi podwyżki VAT-u przez PO-wskiego ministra finansów)? Czy prawica blokowała by normalizację podatków (zapowiedzi PiS-owskiego prezydenta, że “nigdy nie zgodzi się na liniowy podatek dochodowy”)? Czy prawica na potęgę zwiększała by poziom inwigilacji obywateli (tysiące nowych fotoradarów, czy pomysł rejestrowania osób kupujących alkohol w legalnych, koncesjonowanych sklepach)??? W MOIM POJĘCIU “PRAWICY” TAKIE TOTALITARNE ZACHOWANIA SIĘ NIE MIESZCZĄ!

Prawda jest jedna: Polacy są od kilkunastu lat indoktrynowani według wzorów, które co najmniej dwukrotnie sprawdziły się w przeszłości:

  1. pierwszy raz w faszystowskich Niemczech, które były pionierem we wprowadzaniu wielu (większości?) współczesnych instrumentów jakich używa tzw. Unia Europejska w celu zniewalania ciał i umysłów swoich poddanych,
  2. drugi raz we wczesnym PRL-u, ówczesna propaganda była niemal identyczna (skrajnie nachalna, wszędobylska, totalna, kłamliwa, nie znosząca krytyki czy konkurencji) jak obecna. Zmieniły się tylko hasła (niektóre!) i technologia (nie za bardzo).

W efekcie ludzie obojętnieją. Wybrani wczoraj reprezentanci RP do unijnego parlamentu tak naprawdę NIE MAJĄ demokratycznego mandatu do sprawowania swych funkcji! Na najsilniej popartą partię (PO), głosował jedynie CO DZIESIĄTY uprawniony!

Dlatego jestem za zmianami. Sądzę, że dzisiejsza technologia pozwala na znacznie częstsze wyrażanie swojej woli niż co cztery lata… Dlaczego nie robić tego co namniej raz na rok? Na przykład przy okazji składania rocznego zeznania podatkowego? Zmieniając jednocześnie zasady finansowania partii politycznych, wystarczyło by podać na ktorą partię chcemy przeznaczyć “swój procent” i dokonaliśmy wyboru! Niektórzy zaczną marudzić, że było by to sprzeczne z zasadą tajności wyborów… Może i tak, ale nikt normalny nie wstydzi się chyba tego kogo popiera? Jeśli rzeczywiście chcę, żeby u władzy był Lepper, czy inny Kaczyński, to chyba nię będę przed znajomymi udawać, że głosowałem na Tuska!

Jednocześnie należało by DRASTYCZNIE zmniejszyć ilość darmozjadów zasiadających na Wiejskiej. Jeśli i tak decyzje podejmują szefowie poszczególnych partii, to po opłacać 560 do niczego nie potrzebnych obiboków? JESTEM ABSOLUTNIE PEWIEN, ŻE POSŁÓW WYSTARCZY DZIESIĘCIU! W telewizji było by mniej tej całej kłamliwej hałastry, łatwiej można by śledzić poczynania Posłów.

No i kosztowali by MNIEJ! A przecież to MY fundujemy im całą zabawę.

17 kwi 2009, 22:57

Napisał: admin


1 komentarz

dodajdo.com

Comrade Zapateralski

Jeszcze niedawno wydawało się, że czerwona zaraza została pokonana raz i na zawsze, ale bolszewicka hydra ma najwidoczniej jeszcze kilka głów w zanadrzu i podnosi je bezwstydnie coraz wyżej.

Już nie tylko faszystowska tzw. “Unia Europejska”, ale i pogrążająca się pod rządami komunisty Obamy Ameryka są współczesnymi polami bitew o naszą przyszłość. To teraz, na naszych oczach rozstrzygnie się bój o naszą wolność, lub niewolę. Jeśli nie powiemy stanowczego NIE!pogrobowcom Hitlera, Lenina i Stalina, to za kilkanaście lat może być już za późno! Rok 1984 może się tylko nieco przesunąć w czasie, ale ponura wizja Jerzego Orwella ma coraz większą szansę ziścić się w całej swej grozie.

Nie pozwólmy przekształcić powstającej Zjednoczonej Europy w następną Wielką Rzeszę! A w związku z kolejnymi wyborami do (na razie) nic nie znaczącego “Parlamentu Europejskiego” ujawnia się coraz większą rzesza (!) chętnych na bycie współczesnymi “wodzami”.

Jednym z nich jest zapatrzony w ultra komunistę i zajadłego antyklerykała, obecnego premiera Królestwa Hiszpanii – Józefa Zapatero, Grzegorz Napieralski. Napieralski jest Pierwszym Sekretarzem aktualnej inkarnacji Polskiej Partii Robotniczej, czyli SLD. Partia ta, to obecnie jedynie popierdółka w porównaniu do okresu swojego największego rozkwitu (w 1980 roku PZPR miała ponad 3 miliony członków!), ale wciąż może liczyć na sentyment całkiem sporej grupy miłośników PRL-u i po prostu różnorakich pożytecznych idiotów. Dlatego mimo znikomego poparcia wśród ogółu wyborców, Napieralski pręży muskuły przed wyborami i tak oto świętuje 10-lecie istnienia SLD:

(…) Były dwa priorytety Europa i rozwój Polski. Oba zostały zrealizowane. Europa była ideałem na wskroś socjalistycznym – współpraca, współodpowiedzialność, pomoc, przełamanie podziałów (i tych historycznych, i mentalnych). Do dziś możemy powiedzieć, że to Europa jest najlepszym gwarantem pewnych lewicowych wartości (…)

Dzisiaj Lewica to wartości. Czas rządów PiS’u pokazał jak ważna może być wolność, jak iluzoryczne i kruche mogą być wolności obywatelskie. Dziś Polską rządzi prawica, inna, bardziej liberalna, ale również bardziej obłudna. (…)

I znów, tylko my bijemy się o ludzi. Prawica woli słupki. I wyznaje zasadę: prywatyzacja zysków, nacjonalizacja strat. W cywilizowanej, lewicowej Europie jest dokładnie odwrotnie. Liczy się człowiek. I obiecuję, że w Polsce też tak będzie. Że płaca minimalna będzie docelowo wynosić połowę płacy średniej. Tak samo będzie z emeryturami i rentami. Że również formująca się dopiero, polska klasa średnia, nie będzie się musiała każdego dnia denerwować, czy da radę spłacić kredy? Czy dotkną mnie zwolnienia grupowe? Pracownicy firm nie są trybikami w maszynie! (…)

“Europa była ideałem na wskroś socjalistycznym” – oczywiście że tak! Azaliż pierwszy “Europę” naprawiał Wódz Narodowo-Socjalistycznej Partii Robotniczej Niemiec, towarzysz Adolf Hitler? Dalej w ramię, towarzysze! Toż wydeptane przez podkute buty Waffen-SS ścieżki jeszcze całkiem nie zarosły! Jeszcze mały wysiłek i przekształcicie ziemie od Atlantyku po Ural w największy na Świecie kołchoz…

“Dzisiaj Lewica to wartości” – lepszego paradoksu nie słyszałem nigdy… “Lewica” i “wartości” (w domyśle “pozytywne”) w jednym zdaniu! Toć gdyby to przelać z ekranu na papier, to ten samoistnie zapłonął by świętym ogniem w niemym proteście przeciwko tak bluźnierczemu stwierdzeniu. Każde dziecko (no, co najmniej te niezindoktrynowane przez współczesne szkolnictwo) wie, że “lewica” to jedynie bieda, złodziejstwo, nierowności i zniewolenie zarówno ciał jak i umysłów obywateli. Grzegorz Napieralski próbuje nas przekonywać że czarne jest białe…

“I obiecuję, że w Polsce też tak będzie. Że płaca minimalna będzie docelowo wynosić połowę płacy średniej. Tak samo będzie z emeryturami i rentami.” Za to stwierdzenie każdy prosty człowiek, który miał jeszcze choć cień wątpliwości czy może komuniści nie są jednak tacy całkiem źli, powinien wziąć w łapy co cięższego namaca ręką i walić przez te czerwone, spasione na naszych podatkach ryje, ile wlezie.

Apeluję, drodzy Rodacy! Nie dajcie się ZNOWU nabrać na kiełbasę wyborczą! Żeby Napieralski coś komuś “dał”, to najpierw będzie musiał DWA RAZY TYLE ZABRAĆ!!! Innej możliwości NIE MA – no chyba że posiada majątek co najmniej tak duży jakWilliam Henry Gates III i tak dobre serce, żeby go rozdać “lo biednych” (jak mawiałKwicoł).

Ale przecie widać, że żadny tam z niego, kurwa Janosik.

14 lut 2009, 12:19

Napisał: admin


skomentuj

dodajdo.com

Prawdziwa blondynka

Pani pos³anka do Parlamentu tzw. Unii Europejskiej, Lidia Geringer de Oedenberg (primo voto Ulanowska), w patetycznym wpisie na swoim blogu tak oto miaucza³a z powodu coraz liczniejszych antyunijnych tekstów pojawiaj±cych siê m.in. w Internecie (fragment):

Furorê w Internecie robi± ró¿ni m±drale obalaj±cy tzw. “euromity”. To, co wywo³uje gromki ¶miech na sali plenarnej, jako przyk³ad beznadziejnej indolencji, na YouTube “sprzedaje siê” jako obna¿anie ukrytych unijnych “spisków”. Na internetowych forach ceni siê odwagê wszelkich euroignorantów, którzy nie zostawiaj± na Unii suchej nitki. No dobrze, a gdyby tak daæ im moc sprawcz± i “wyzwoliæ” siê z Unii, lub te¿ wyobraziæ sobie, ¿e nigdy do niej nie wst±pili¶my …
Pu¶æmy wodze fantazji:

- Mogliby¶my dalej zbieraæ piecz±tki w paszportach, wype³niaæ formularze wizowe zwiedzaj±c eleganckie ambasady, by po uiszczeniu op³aty za stempelek wreszcie wyruszyæ w ¶wiat…

- Mogliby¶my nawi±zywaæ ciekawe znajomo¶ci odczekuj±c “swoje” nawet w kilkugodzinnej kolejce na granicy, czy przy okienku jakiego¶ “wopisty” na lotnisku…

- Mogliby¶my nie p³aciæ podatków od wynagrodzeñ za granic±, tylko dalej pracowaæ na czarno, a nasz polski dyplom oprawiæ w ramki i spogl±daæ nañ z nostalgi± znad zmywaka…

Mój komentarz na te brednie, napisany pod wp³ywem impulsu by³ taki:

Zachodzê w g³owê, jak tak k³amliwa osoba jak pani Lidia o trudnym nazwisku mo¿e nas pouczaæ o “dobrodziejstwie” tzw. Unii… Ani uk³ad z Schengen (czyli wielostronna umowa o zniesieniu kontroli granicznych), ani wiele podpisanych przez Polskê umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, nie maj± NIC wspólnego z UE!
Dlatego w dalszym ci±gu jeste¶my kontrolowani wje¿d¿aj±c do Zjednoczonego Królestwa, które uk³adu nie podpisa³o, a np. do Norwegii wje¿d¿amy bez kontroli, pomimo tego, ¿e cz³onkiem UE w ogóle nie jest!
Co wiêcej, bycie wewn±trz UE w tych sprawach NIC nie daje, co widaæ na przyk³adzie wiz do USA… Na nic nadymanie siê Unii. ¯adna “jednolita” polityka nic tu nie daje!
A jeszcze o autostradach – jak wprowadzicie nam UNIJNE op³aty za emisjê CO2, to nie tylko na drogi nie bêdzie nas staæ, ale i bêdziemy musieæ zastawiæ ostatni± koszulê…

Zamieszczam, coby nie umknê³o.

Pastwienie siê na spryciark± Lidi± wydaje siê byæ rzecz± banalnie prost±. Dziêki k³amstwom powstawa³y nie takie imperia jak kolos na glinianych nogach, czyli UE…

O wiele ciekawsze by³o by opisanie jak to s³odka  Lidia potrafi ZARABIAÆ na Unii, bo jest to przypadek typowy i powszechny dla niemal wszystkich euro agitatorów jej pokroju. W skrócie: europos³anka zajmuje siê “absorpcj±”, jak to siê ³adnie mówi “¶rodków”, poprzez organizowanie “bezp³atnych” szkoleñ. Po szczegó³y odsy³am do jej oficjalnej witryny: lgeringer.pl.

2 sty 2009, 1:12

Napisał: admin


1 komentarz

dodajdo.com

Wybacz im, albowiem b

To zadziwiaj±ce, ale wczoraj to do mnie dotar³o – chrze¶cijanie i socjali¶ci maj± jedn±, podstawow± wspóln± cechê: wierz± w kompletn± bredniê.

Oczywi¶cie w jednym przypadku chodzi o wiarê w co¶ nie sprawdzalnego a w drugim w utopijny system spo³eczny, ale zachodz± tu bardzo ciekawe koincydencje…

  1. Zarówno wiara socjalistów jak i chrze¶cijan wydaje siê byæ bardzo siln±, lecz w obu przypadkach szczera jedynie w¶ród wyznawców o niskim poziomie ¶wiadomo¶ci (czy wrêcz: inteligencji). Widoczne jest w tej kwestii zadziwiaj±ce podobieñstwo postaw hierarchów Ko¶cio³a Katolickiego i kacyków (pierwszych sekretarzy) partii socjalistycznych. Ma³o który z nich jest prawdziwym idealist±. Cynicznie ¿eruj± oni na s³abo¶ci umys³ów maluczkich, a powodem ich dzia³añ s± oczywi¶cie…
  2. …pieni±dze! O niczym nie uzasadnionym, bezwzglêdnym pêdzie Ko¶cio³a Katolickiego ku bogactwom ¶wiata doczesnego mo¿na by pisaæ opas³e tomy. Ka¿dy to widzi na swoim podwórku. Oczywi¶cie i tu sprawdza siê obserwacja z punktu pierwszego: im wy¿ej w hierarchii, tym wiêcej z³ota. O pazerno¶ci polityków wszelkiej ma¶ci na korzy¶ci materialne nie wspominam. To rzecz zbyt powszechna, ¿eby siê nad tym rozwodziæ.
  3. Oba nurty mo¿na nazwaæ opartymi na u³udzie. Chrze¶cijanie (w szczególno¶ci rzymscy katolicy), do perfekcji opanowali sprzeda¿ swojego niewidzialnego produktu. Niemal dwa tysi±clecia mozolnej pracy u podstaw, uporczywe powtarzanie tych samych zaklêæ, wbijanie ludziom od dziecka w wielu miejscach sprzecznych ze sob± “prawd objawionych” i oto mimo oczywistej mia³ko¶ci oferty, zdobyli niespotykan± wcze¶niej w historii cywilizacji pozycjê. Nie p³ac± podatków, prezydenci i królowie rz±dz± z imieniem ich boga na ustach, a emeryci i milionerzy daj± im wszystkie pieni±dze jakich za¿±daj±. Mo¿na tu zadaæ pytanie: czy pozycja socjalizmu (oraz jego mniej lub bardziej radykalnych odmian) by³a (jest?) wiêksza, czy mniejsza? Z pewno¶ci± za systemem filozoficznym Marksa-Engelsa-Lenina stoi równie wielkie oszustwo. Bez w±tpienia by³y takie momenty w historii, kiedy zaraz± komunizmu by³a ow³adniêta ogromna czê¶æ naszego globu, porównywalna z zasiêgiem ra¿enia religii judeochrze¶cijañskiej. Ale czy w tej chwili socjalizm zosta³ zepchniêty na margines? Niestety nie. Socjalizm niczym agent Smith z Matriksa rozpleni³ siê w milionach kopii i czai siê w najmniej oczekiwanych miejscach. Wszystkie partie w obecnym polskim parlamencie to partie lewicowe (przynajmniej pod wzglêdem pogl±dów na gospodarkê). Z mediów wylewa siê politycznie poprawna euro-socjalistyczna papka. Jad jaki w ca³ej kontynentalnej Europie, od pó³wyspu Iberyjskiego po Ural rozpuszcza³ siê przez ponad pó³ wieku kr±¿y. I mimo tego, ¿e nie widaæ go zbytnio w czystej postaci, bezpowrotnie zatru³ umys³y milionów.
S±dzê, ¿e terapia uwalniaj±ca od chrze¶cijañstwa i socjalizmu jednocze¶nie by³a by tak ciê¿ka, ¿e grozi³a by zdrowiu psychicznemu pacjenta. Dlatego wskazane pozbycie siê jednej zarazy na raz.
Której? O tym w nastêpnym odcinku.
22 gru 2008, 11:38

Napisał: admin


1 komentarz

dodajdo.com

Upadek Lecha W.

Mo¿ecie nazwaæ to z³o¶liwo¶ci±, ale pan Wa³êsa sobie na to wielokrotnie zas³u¿y³ – na jego blogu “grasuj±” jego przeciwnicy, co i raz wbijaj±c mu szpilki. KILOMAX napisa³:

Nie za dobrze mi siê teraz ”atakuje “Pana Prezydenta bo nie ma kto go broniæ a nie chcê “kopaæ le¿±cego” . Miko³aj S. ola³ swego ”Boga” i nic nie pisze (ps. mo¿e straci³ wiarê <diabelek>) .  Ja narazie dajê spokój do koñca  tygodnia.  L.W te¿ cz³owiek niech ma spokojne ¶wiêta. <haha>
Ale po ¶wiêtach obiecujê odrazu wznowiæ moj±  dzia³alno¶æ.  Oby ktokolwiek chocia¿by Miko³aj S. chcia³ odpieraæ ataki bo jak widaæ sam Pan nie daje rady.  A kasowanie komentarzy to nie ³adne zagranie. Ludzie odwiedzaj±cy blog musz± wiedzieæ jakie s± nastroje oszukanego spo³eczeñstwa wobec Pana.
Dopóki nie rozliczy siê Pan z przeszo¶ci± to innaczej nie bêdzie. Historia i tak Pana rozliczy.
Je¿eli nie ma Pan odwagi za ¿ycia  przyznaæ siê do szeregu b³êdów, które Pan pope³ni³ to niech Pan przynajmniej napisze co¶ co bêdzie opublikowane gdy bêdzie Pan ju¿ niebie lub piekle. To wyznanie grzechów zadecyduje oczywi¶cie gdzie Pana dusza pójdzie <haha>
¯yczê Panu (niechêtnie)  Weso³ych ¦wi±t <usmiech>
A Wa³êsa straci³ cierpliwo¶æ (pisownia oryginalna):
We¶ m³otek i walnij siê .
Czy kto¶ gdziekolwiek na ¶wiecie ma lepsze rozliczenie .
Wszystko co tylko mo¿liwe i prawdopodobne udowodni³em i rozliczy³em , poka¿ mi co jeszcze na tej drodze mo¿na zrobic .
Ty chcia³by¶ bym sie przyzna³ , to znaczy bym sk³ama³ , by¶ mia³ satysfakcjê ¿e ktokolwiek kiedykolwiek mnie pokana³ .
Niezapominaj o moim ha¶le ,,Mo¿na mnie zabiæ ale nie pokonaæ
Problem jest prosty , tyle dokona³em i w tak nieprawdopodobny sposób , ¿e nie miesci sie wielu Waszych  mo¿d¿kach tchó¿liwe mato³y .Nigdy nie bylibyscie wstanie dorównaæ .To Was boli .Tacy pozostanieniecie na zawsze nêdznicy.
Komentarze s± raczej zbêdne. Widaæ jak na d³oni, ¿e im bardziej obecna w³adza promuje pana Wa³êsê na “autorytet” (czy, ¶miechu warte, europejskiego mêdrca!), tym ni¿ej siê on stacza…