Gładko nie będzie!

Mały smrodek rozchodzi się dziś po Internecie, bo grupa hakerów (teraz można już tak napisać), postawiła sobie na celowniku witryny internetowe polskich instytucji rządowych. Proste ataki typu DDOS uziemiły m.in. strony Prezydenta, Premiera, Sejmu, Ministerstwa Kultury, a także PSL-u. Za to przed chwilą padło na (bawiącą akurat na zasłużonych wakacjach w górach Tyrolu) Kasię Tusk! Jest słitaśny blog znajdujący się pod adresem ‚makelifeeasier.pl‚ został przejęty przez wrogów ACTA. Zamiast wspaniałych fotek Tuskówny, mamy takie oto ostrzeżenie:  No może nie do końca, jakiś dowcipniś pokusił się o zakup zbliżonej domeny: makelifeasier.pl i tam można zobaczyć ten obrazek. Nie zmienia to w żadnym wypadku sensu sprawy!

Przekaz jest jasny: „POWIEDZ TACIE ŻE Z NAMI NIE WYGRA. STOP ACTA.” Ale jasnoszare dopiski pozwalają bardzo różnie go interpretować. Może to być na przykład coś takiego:

Powiedz Tacie, że działa jak komunista. To nie deszcz, z nami nie wygra. Stop ACTA.

A poszło oczywiście o podpis pod tym dokumentem:

Donald Tusk, bez najmniejszym konsultacji z kimkolwiek, wyraził zgodę na podpisanie aktu prawnego, który znacząco ogranicza wolność Internetu.

Z jednej strony cieszy mnie, że z tak szeroką kontrakcją spotkała się kolejna totalitarna inicjatywa polskiego rządu, z drugiej jednak martwi, że nie potrafimy tak samo głośno i wyraźnie wykrzyczeć że mamy dosyć w sprawach bardziej przyziemnych, a w mojej opinii o wiele ważniejszych.

Bądźmy szczerzy – Internet da sobie radę i paradoksalnie, wprowadzenie ACTA w życie może utrudnić wszelką kontrolę nad zamieszczanymi w nim treściami. Wszystko może skończyć się powstaniem potężnego podziemnego Internetu, gdzie powszechne będzie szyfrowanie transmisji, zacieranie śladów i w efekcie rządy i organizacje walczące o prawa autorskie będą miały o wiele trudniejszą pracę niż teraz, kiedy wszystko mają jak na tacy!

Chciałbym widzieć takie powszechne zjednoczenie sił w proteście przeciwko grabieży emerytalnej, podwyżkom podatków, czy wzroście biurokracji – czyli głównym grzechom naszego umiłowanego przywódcy. Bez tego, za cztery lata (jeśli Trzecia RP i Pierwsza UE do tego czasu dociągną), będziemy mieć powtórkę z rozrywki:

P.S.

Nie tylko ja dałem się nabrać: Kasia Tusk padła ofiarą hakerów! Zobaczcie, co zrobili z jej stroną, Atak na blog córki premiera? „Powiedz tacie…”.

P.S. 2

I żeby mi tu nikt nie pomyślał, że popieram Kaczyńskiego!!!