Marszałek (vice) Senatu RP raczył powiedzieć:

Putra stawia sprawę jasno: PiS liczy, że PO sprzeciwi się koalicji z Lewicą i Demokratami. – Wierzę, że możliwa jest koalicja z konserwatywną częścią Platformy. Chciałem powiedzieć z PO, bo wierzę, że w tej partii będą tendencje, żeby nie rządzić z LiD-em, z SLD, tylko żeby współrządzić z ugrupowaniami, które mają korzenie solidarnościowe i patriotyczne – podkreślił Putra. – W tym przypadku powinna zwyciężyć miłość do Polski, a nie ambicjonalne cele – dodał.

Po co narodowym-socjalistom (PiS) „konserwatywna część PO”? Po wczorajszej debacie Kaczyński-Tusk nikt już nie ma żadnej wątpliwości, że PiS to nowe PZPR. Partia lewicowa, tym różniąca się od SLD, że posługuje się symboliką katolicką.

I ludzie to kupują…

Premier plącze się właśnie w TV w debacie z Donaldem Tuskiem. Tusk jest konkretny, występuje z pozycji liberalnych i słusznie atakuje socjalizm w PiS. Po tej debacie z pewnością notowania narodowo-socjalistycznego PiS spadną!

I bardzo dobrze. Socjalizm trzeba tępić!

Mnie tylko zszokowało wyznanie Tuska o grożeniu mu przez Kaczyńskiego bronią w windzie! Ciekawe, czy to będzie mieć dalszy ciąg…

Blog Łukasza Foltyna staje się pomału dowodem na istnienie OPATRZNOŚCI BOŻEJ. Jakżeby inaczej tłumaczyć fakt, że splot szczęśliwych przypadków czy może, jak wolą wierzący – PALEC BOŻY, w swej wszechwiedzącej doskonałości spowodował serię zdarzeń prowadzących do wyposażenia pana Łukasza w majątek zapewniający mu spokojną dożywotnią egzystencję? Jedynie TROSKĄ istoty wyższej o godziwe życie pana Łukasza i jego rodziny. SAM PAN ŁUKASZ BOWIEM DAJE CO I RUSZ DOWODY KOMPLETNEGO BRAKU WIEDZY O OTACZAJĄCYM GO ŚWIECIE A TAKŻE O MECHANIZMACH RZĄDZĄCYCH GOSPODARKĄ, CZY RYNKIEM ALBO INNYMI TRAPIĄCYMI POLSKĘ NIESZCZĘŚCIAMI. Jakże by inaczej, jak nie w sposób cudowny, mógł się utrzymywać?

Dziś pan Łukasz popisał się poraz kolejny:

„Twierdzę jednak, że większość z tych co wyjechali zostałoby w kraju, jeśliby mieli zapewnione minimum socjalne. Wynosi ono obecnie ok. 850 zł na jedną osobę. Wskazana kwota zawiera koszty mieszkania, ale własnego. Tymczasem znakomita większość tych, którzy zdecydowali się na wyjazd, nie ma własnych mieszkań. Kwota niezbędna do godziwego życia jest więc większa niż 850 zł.”

Napisać tak może jedynie osoba kompletnie oderwana od realiów Polski A.D. 2007. Osoba, której wiedza o społeczeństwie pochodzi jedynie z artykułów w Gazecie Wyborczej lub innym „niezależnym” medium z TEZĄ DO CODZIENNEGO UDOWADNIANIA… W końcu osoba, która nigdy z żadnym ze współczesnych emigrantów nigdy nie rozmawiała i nie zna sytuacji materialnej typowego polskiego robotnika w Wielkiej Brytanii, czy Irlandii.

Twierdzenie, że osoby owe, w większości przypadków młode i energiczne, na dorobku, pełne marzeń i dobrych chęci (a często i gruntownego wykształcenia), porzucą szansę pracy za godziwe pieniądze i na uczciwych warunkach na obczyźnie w zamian za ochłap ustalony odgórnie przez pana Łukasza (1500 zł – £275) jest po prostu OBELGĄ!

Drogi tow. Foltyn – my nie chcemy waszych pensji minimalnych, progów podatkowych, zwolnień, ulg, przymusowych składek, koncesji, zezwoleń, asygnat, akcyz i całego pozostałego socjalistycznego chłamu! Chcemy, żebyście przestali nam mówić kogo i jak mamy zatrudniać, gdzie i za ile mamy pracować, żebyście przestali wyciągać swoje brudne łapska po większą część zarabianych przez nas pieniędzy, dając w zamian żenująco prymitywną opiekę medyczna, hordy skorumpowanych urzędników i zastraszająco niskiej jakości ale za to politycznie poprawną edukację.

Przywrócić normalność może jedynie jak najszybsze odsunięcie partii socjalistycznych od wpływu na nasze życie.

Wybierajcie dobrze!

Relacja z dzisiejszej konferencji prasowej UPR (za Onet.pl):

Prezes UPR Wojciech Popiela uważa, że w Polsce powinno się wdrożyć system ubezpieczeń społecznych dla osób samozatrudniających się, w którym składka miesięczna ZUS wynosi, w przeliczeniu na złotówki 40 zł.
– Trzeba zrobić w Polsce wszystko, aby system ubezpieczeń społecznych zmierzał w stronę systemu angielskiego – przekonywał na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie Popiela.

– Składka ZUS dla osoby samozatrudniającej się w Anglii wynosi w przeliczeniu na złotówki 40 zł. W skali roku jest to 500 zł., czyli dużo mniej niż w Polsce, gdzie miesięczna składka ZUS, to wydatek 800 zł. – zaznaczył. Jak dodał, człowiek podejmujący działalność nie może być „zabijany na wejściu”.

Popiela podkreślił, że Polacy wyjeżdżają do Anglii, bo mogą się tam bogacić i pracować. „W rankingu wolności gospodarczej Wielka Brytania jest na 6. miejscu, a Polska na 87.” – zauważył.

– Jeżeli PO myśli żeby zmienić coś w Polsce na lepsze, powinna poprzeć nasze rozwiązania, czyli likwidację podatku dochodowego i zmierzanie w kierunku tego, żeby osoba podejmująca działalność gospodarczą, nie była rujnowana przez budżet – zaznaczył.

Popiela po raz kolejny zachęcał lidera PO Donalda Tuska do odbycia debaty wyborczej z nim. Jak dodał, nie dostał od niego do tej pory żadnej odpowiedzi.

LPR, UPR oraz Prawica Rzeczpospolitej startują do Sejmu z list komitetu wyborczego Ligi Polskich Rodzin. W poniedziałek zaprezentowali oficjalnie internetowy serwis wyborczy www.kwlpr.pl., gdzie na bieżąco będą przedstawiane relacje audio i video z działań partii.

– Komitet wyborczy LPR uważa, że przekaz kierowany do ludzi młodych jest bardzo istotny. Poparcie internautów jest ważne – podkreślił Popiela.

Pasuje do tego taki tekst, krążący po Sieci:

„Polak, nazwijmy go pan Wacek przyjezdza do Wielkiej Brytanii i postanawia zalozyc tu firme. Co musi zrobic?

Rejstracja firmy ogranicza sie do 5 minut rozmowy telefonicznej z urzedem podatkowym lub wypelnienia i wyslania dwustronnicowego formularza sciagnietego z internetu. Jesli zechce miec spólke z o.o. może ją zarejstrować przez internet w 15 minut a za cały kapitał zakładowy wystarczy zadeklarowanie 1 (jednego) funta. To cale formalnosci. I w tym i w tym wypadku formalności załatwia bez wychodzenia z domu nie widząc urzędasa na oczy.

Zaszokowany pan Wacek nie zdziwi się więc, że na rozpoczęcie prowadzenia firmy nikt nie żąda od niego ani grosza tytułem jakichś absrdalnych skladek minimalnych czy innego haraczu do czego był przyzwyczajony w Polsce. Ewentualne składki na ubezpiecznie społeczne zapłaci dopiero jesli jego firma uzyska dochód. I to tylko jeśli zysk netto będzie wyższy niż kwota wolna od podatku, czyli powyżej 5 tysięcy funtów rocznie. Bo pan Wacek ewentualne podaki będzie płacił raz do roku – po złożeniu rocznego zeznania podatowego. Wysokość składki na ów brytyjski ZUS wyniesie go 8 procent zysku netto, ale tylko na pierwsze 30 tysięcy powyżej kwoty wolnej od podatku.

Urzędnika skrabowego prawdopodobnie nie będzie musiał widzieć na oczy przez wiele lat, może nawet nigdy. Wystarczy, że raz do roku wysyła wypełniony formularz rozliczenia podatkowego i ewentualnie płaci wyliczony przez siebie podatek.

Jeśli mała firma pana Wacka dobrze sobie rzadzi i jej obrót przekroczy 58 tysiecy funtów wówczas pan Wacek staje się dodatkowo płatnikiem VAT. Wysokość podatku VAT wynosi 17.5 procent a więc dużo mniej niż w “liberalnej” Polsce (22 procent). Pan Wacek wybiera najbardziej popularną opcję rozliczania się z VAT. Oznacza to, że rozliczenie podatku VAT wysyła do urzędu skarbowego raz na kwartał wypełniając rozliczenie on-line.

Jesli zechce zatrudnić pracowików może to zrobić po prostu telefonując do urzędu skarbowego. Podatki i składki na pracowników również rozlicza on-line (lub jesli woli w formie papierowej – formalności “papierowe” ograniczają się wówczas do wydrukowania pay-slipu (odcinka wypłaty) i zanotowania kwoty wyplaty i ewentualnie zrobienia przelweu na poczet podatku i składek ubezpieczenia społecznego do urzędu skrabowego, z własnego komputera, oczywiście). Stawka obowiązkowego ubezpieczenia społecznego, którą musi odprowadzić za pracowników pan Wacek jest procentowo dwukrotnie NIŻSZA niż ta, którą musiałby zapłacić zatrudniając pracownika w Polsce (dodatkowo duuuuużo wyższa jest kwota wolna od podatku i progi podatkowe). Pracowników nie boi się zatrudniać bo jeśli pracownik nie będzie mu już potrzebny lub uzna, że się on nie nadaje to moze go zwolnić bez większych ceregieli.”

Mój komentarz:

Niestety, dopóki nie pozbawimy socjalistów choćby częściowego wpływu na nasze życie, będziemy musieli dalej „bohatersko walczyć z przeciwnościami nie znanymi cywilizowanym narodom Europy”.

Pan Donald Tusk raczył powiedzieć:

Czy jest coś ważniejszego od ludzkiego życia? Od stycznia do sierpnia tego roku zginęło 3,5 tys. ludzi, czyli więcej niż w tym samym okresie 2006 r.

No właśnie. A przy okazji warto przyznać, że idiotyczny przepis o konieczności jazdy z zapalonymi światłami do jazdy w nocy również w dzień, nie przyniósł absolutnie żadnego pożytku (a być może i straty – kto wie, czy ów wzrost ilości ofiar nie zawdzięczamy w części temu nakazowi)!

Pełny tekst: Tusk: tylko facet bez prawa jazdy wydaje pieniądze na fotoradary.